Menu

MASZERUJ

chciałabym daleko, ale najczęściej maszeruję do pracy

puk puk

jol-ene

Brzuch rośnie, dzidziuś fika (choć wciąż nieśmiało), a mamie coraz ciężej, lecz wciąż wesoło. W weekend byłam nad morzem.

U progu szóstego miesiąca ciąży doczekałam się idealnych wyników badania moczu i krwi. W usg połówkowym też wszystko jak należy. Dzidziuś waży już pół kilograma, a ja przekroczyłam magiczną granicę 60 kilo. Apetyt mam duży. Na owoce, na warzywa, na ciasta, na wszystko. Najbardziej lubię awokado, fasolkę, pomidora, truskawki, chrupiące pieczywko, wiosenne zupy jarzynowe, chłodnik i placki z cukinii.

Mam też apetyt na szykowanie się do październikowego przewrotu w naszym życiu. Właśnie kończę internetowe szaleństwo zakupowe. Jutro jadę z ciężarną koleżanką do Ikei. Nie mogę się powstrzymać, by nie kupować rzeczy mojemu bobaskowi.

A moim bobaskiem jest uparty chłopczyk. Uparty, bo raczej mnie nie słucha, gdy proszę, by fikał. Raz jeden wystawił pupkę lub główkę tak, że się odznaczyła na brzuchu - głaskałam, tata całował, lecz mały brzdąc nie chce nam drugi raz dać tej przyjemności. 

morze

 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • kotimyszkot

    Cudnie u Ciebie :) Jeszcze się Maluszek rozkręci i będzie machał rękami i nogami, u nas tak było głównie wieczorem. Wtedy tylko ustawić kamerkę i nagrywać dla potomka :)

  • eliatrieste

    Doskonale pamietam dzien, gdy powiedziano mi, ze bedzie chlopczyk, jak ja beczalam ze szczescia...dzis ten chlopczyk konczy 24 lata i ma prawie dwa metry wzrostu :))

    Przytulam Was cieplutko :*

  • Gość: [Sonadora] *.man.generacja.pl

    Synek

  • Gość: [Sonadora] *.man.generacja.pl

    Kurcze nie wstawiły się emotki, po "synek" było jeszcze mnóstwo serduszek:)

  • jol-ene

    Sonadara, tak jest, intuicja mi to już dawno podpowiadała, jestem szczęśliwa, choć, gdy oglądam ciuszki dla dziewczynek, to wiem, że i z dziewczynki bym się bardzo cieszyła. Najważniejsze, żebyśmy za te 4 miesiące byli razem, zdrowi. żebym dołączyła do klubu mam chłopczyków ;-)

  • Gość: [stycznioweczka] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Wspaniale że wszystko się układa! Ja już przekroczyłam 3 trymestr, dokładnie dwa tygodnie temu. Mam za sobą też tydzień szpitala, nie po mojej myśli mój synek chciał już opuścić swój domek. Na szczęście sytuacja opanowana, a ja w domu z mieszkańcem, któremu zaplombowano drzwi że tak powiem haha :D
    Moja wyprawka już skończona ze względu na moją panikę o przedwczesny poród, jak tylko wróciłam ze szpitala zamówiłam resztę brakujących rzeczy, czekam jeszcze na poduszkę do karmienia i koszule do porodu. Ubranka wyprane, czekają na prasowanie. Z każdym dniem moje plecy coraz bardziej mi dokuczają w związku z tym prasowanie będzie w ratach rozłożone na jakieś 3 tygodnie haha
    Pozdrawiam Was;*

  • kobietawbarwachjesieni

    Ile radości może dać taki bobas.

  • Gość: [Karolina Nasze Bąbelkowo] 5.174.16.*

    Cieszę się bardzo, że wszystko układa się tak, jak trzeba - że sobie razem radośnie rośniecie i że czujecie się tak wyśmienicie :) Domyślam się, jak wiele frajdy sprawia Ci kompletowanie całej wyprawki - tego szału zakupów po prostu nie da się uniknąć, znam to z autopsji ;)

© MASZERUJ
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci