Menu

MASZERUJ

chciałabym daleko, ale najczęściej maszeruję do pracy

[4] Witek je!

jol-ene

Miesiąc! To już miesiąc!

W kwestii zębów wiele się zmieniło - jedna dolna jedynka już na powierzchni, druga lada moment. Górne jedynki też już w drodze.

W kwestii siedzenia - nie zmieniło się nic. Witek nie siada i nie siedzi stabilnie sam, więc je na moich kolanach i - co za tym idzie - nadal nie mamy krzesełka do jedzenia. 

Dania coraz ciekawsze! Apetyt... No cóż. Różnie bywa, ale w buzi ląduje raczej mniej niż więcej... Oto, co proponowałam i co ja jadłam, a Witek raczej rzadko...

5 maja, sobota (dzień 22)

  1. jaglanka z bananem, woda
  2. frytki z batata i selera, woda

6 maja, niedziela (dzień 23)

  1. owsianka z jabłkiem, woda
  2. makaron orkiszowy z sosem z pomidorów i czerwonej soczewicy, woda

7 maja, poniedziałek (dzień 24)

  1. chleb żytni, sos z pomidorów i czerwonej soczewicy, woda
  2. kasza gryczana z cebulą, marchew, brokuł, korzeń pietruszki, woda

8 maja, wtorek (dzień 25)

  1. ziemniak, fasolka szparagowa żółta, woda

9 maja, środa (dzień 26)

  1. placki z nasionami chia, bananem, na mleku owsianym, gruszka z cynamonem, woda

10 maja, czwartek (dzień 27)

  1. owsianka na mleku owsianym z jabłkiem i cynamonem (nieruszona), woda
  2. ziemniak, brokuł, cukinia, woda
  3. awokado, rzodkiewka, chleb (wcinał aż się uszy trzęsły), woda

11 maja, piątek (dzień 28)

  1. jaglanka z suszonymi morelami, bananem, woda
  2. chleb z pastą z zielonego groszku i zielonych oliwek z czosnkiem, seler naciowy, rzodkiewka, woda

zielony_groszek

pasta z zielonego groszku i oliwek - przepis na stronie Mama na roślinach

 

© MASZERUJ
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci