Menu

MASZERUJ

chciałabym daleko, ale najczęściej maszeruję do pracy

wiatr na warmii

jol-ene

Jest wietrznie, zbyt wietrznie, by delektować się czytaniem w ogrodzie, podjadając ciasto drożdżowe z dżemem. Myszkuję więc w domowej biblioteczce i natrafiam na "Kronikę olsztyńską" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Czekam na słońce, by wybrać si... więcej

© MASZERUJ
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci